Wszystkie artykuły

Paragon elektroniczny: czy sklep musi dostać twój e-mail?

Sklepy, które proszą o e-mail przy kasie, zwykle mówią, że chodzi o paragon elektroniczny. Ten sam adres może jednak trafić na ich listę marketingową, powiązać twoją kartę z profilem klienta i pozwolić platformom reklamowym oraz brokerom danych połączyć go z resztą informacji o tobie. Przy kasie e-mail służy do e-paragonu i marketingu, a nie do płatności, więc zwykle możesz odmówić i wziąć paragon papierowy. W internecie adres jest potrzebny do zamówienia, więc daj temu sklepowi osobny adres, tylko dla niego: taki, który możesz odciąć bez naruszania reszty poczty i który nadal będziesz czytać, gdy po latach trzeba będzie skorzystać z gwarancji. CatchNone daje każdemu sklepowi osobny adres i oznacza każdą wiadomość plakietką z aliasem, na który przyszła, więc widać, który sklep udostępnił twój adres, na iPhonie, iPadzie i Macu.

Przepisy i instrukcje poniżej sprawdzono 25 września 2026. To informacje ogólne, a nie porada prawna.

Dlaczego sklepy proszą o e-mail i numer telefonu

Przy kasie słyszysz, że chodzi o paragon. Rzadko jest to jedyny cel:

  • Paragony i informacje o zamówieniu. W internecie sklep potrzebuje danych kontaktowych. W UE sprzedawca musi potwierdzić zawarcie umowy „na trwałym nośniku” (dyrektywa w sprawie praw konsumentów, art. 8 ust. 7), zwykle e-mailem.
  • Powiązanie karty z tobą. Firma płatnicza Square pisze: „Twój adres e-mail lub numer telefonu jest przypisany do twojej karty płatniczej”. Po jednym e-paragonie płatność tą kartą u innych sprzedawców korzystających ze Square automatycznie wysyła paragony na ten sam adres (Square), a Square udostępnia tym sprzedawcom twoje „zamaskowane” dane kontaktowe, żeby mogli wysyłać ci paragony oraz — jeśli z tego nie zrezygnujesz — marketing (Square).
  • Marketing. Polityka prywatności sieci Target (zaktualizowana 15 sierpnia 2026) wymienia wśród kanałów marketingowych „wiadomości z paragonami ze sklepów stacjonarnych” i stwierdza: „Łączymy dane zebrane z wielu źródeł” (Target).
  • Programy i karty lojalnościowe. Za punkty i ceny dla członków płacisz swoimi danymi. Prokurator generalny Kalifornii stwierdził, że programy lojalnościowe sieci handlowych oferowały rabaty „w zamian za zbieranie danych osobowych konsumentów” bez informacji, której wymaga prawo stanowe (prokurator generalny Kalifornii).
  • Reklamy. Sklepy mogą przesyłać adresy e-mail i numery telefonów klientów do usługi Customer Match (dopasowanie do listy klientów) Google, która „będzie kierować reklamy do tych klientów i do innych, podobnych do nich” (Pomoc Google Ads).

Co dzieje się z twoim adresem po jego podaniu

Trafia do bazy klientów, a stamtąd może wędrować dalej. FTC (amerykańska Federalna Komisja Handlu) ostrzega, że firma „może go udostępnić lub sprzedać podmiotom trzecim” (FTC). Opisała też usługi „uzupełniania danych” (data append): firma przekazuje brokerowi danych numer telefonu lub adres e-mail klienta, „a broker danych może dostarczyć imię i nazwisko oraz adres klienta” (raport FTC, 2014, s. 24).

Otwieranie e-maili marketingowych może rozprzestrzenić go jeszcze bardziej. Badanie z Princeton z 2018 roku wykazało, że około 30% e-maili z list mailingowych „ujawnia adres e-mail odbiorcy jednemu lub kilku z tych podmiotów trzecich, gdy wiadomość zostanie wyświetlona” (PoPETs). Jak temu zapobiec, opisujemy w artykule jak blokować piksele śledzące w e-mailach. A sama baza klientów może paść ofiarą wycieku.

Sklep prosi o twój e-mail: czy musisz go podać?

Zwykle nie. Przy kasie możesz zamiast tego poprosić o paragon papierowy. W internecie sklep potrzebuje adresu do zamówienia, ale nie musi to być twój główny adres. W zależności od miejsca różni się to, co sklep może ci potem wysyłać, a w Kalifornii także to, czy w ogóle może o niego pytać, gdy płacisz kartą kredytową.

Gdzie Prośba przy kasie Marketing później Jak to zatrzymać
USA Federalne prawo o e-mailach (CAN-SPAM) reguluje to, co jest wysyłane, a nie samą prośbę Dozwolony bez twojej zgody, jeśli każda wiadomość daje możliwość rezygnacji Wypisz się: sklep ma na to 10 dni roboczych, a potem nie może sprzedać ani przekazać twojego adresu
USA, SMS-y Formularz zgody musi informować, że jego podpisanie nie jest warunkiem zakupu Większość zautomatyzowanych SMS-ów marketingowych wymaga twojej uprzedniej, wyraźnej zgody na piśmie (47 CFR 64.1200) Odpowiedz STOP (albo QUIT, END, CANCEL lub UNSUBSCRIBE); sklep musi to uwzględnić w ciągu 10 dni roboczych
Kalifornia Gdy płacisz kartą kredytową na miejscu, sklep nie może prosić o dane identyfikujące cię, które zapisuje, ani ich wymagać (Civ. Code §1747.08). Kod pocztowy (ZIP) się do nich zalicza; w przypadku adresu e-mail kwestia jest nierozstrzygnięta Przepisy federalne; w większych sklepach rabat w zamian za twoje dane wymaga powiadomienia i zgody typu opt-in (§1798.125) Odmów przy kasie; zgodę opt-in możesz wycofać w każdej chwili
Wielka Brytania Dozwolona, ale zgoda na e-paragon nie oznacza zgody na marketing (ICO) Wymaga zgody albo opisanego niżej soft opt-in (PECR reg. 22); dotyczy to też SMS-ów Odmów przy kasie, wypisz się albo wnieś sprzeciw na podstawie UK GDPR, art. 21
UE Dozwolona; irlandzki organ ochrony danych uważa, że sklepy powinny informować, że „nie masz obowiązku” podawać go do e-paragonu (DPC) Wymaga zgody albo podobnego soft opt-in (dyrektywa o prywatności i łączności elektronicznej, art. 13); przepisy krajowe mogą dodawać warunki Wnieś sprzeciw w każdej chwili na podstawie RODO, art. 21

Kalifornijska zasada dotycząca kart kredytowych

Ustawa wymienia „adres i numer telefonu posiadacza karty”, a Sąd Najwyższy Kalifornii orzekł w 2011 roku, że zalicza się do nich także kod pocztowy, bo w połączeniu z imieniem i nazwiskiem pozwala ustalić pełny adres (Pineda v. Williams-Sonoma). W przypadku e-maila sprawa jest mniej jasna. W 2013 roku sąd federalny przewidywał, że adres e-mail też się zalicza, ale uznał, że to, czy zbieranie go do e-paragonu mieści się w wyjątkach przewidzianych w ustawie, „wymaga dalszego ustalenia stanu faktycznego”. Sprawę później umorzono za porozumieniem stron (Capp v. Nordstrom).

Zasada ma wyjątki dotyczące „wysyłki, dostawy, serwisu lub instalacji zakupionego towaru albo zamówień specjalnych” i nie obejmuje kupowania przez internet plików do pobrania (Apple v. Superior Court). Obowiązuje tylko przy płatności kartą kredytową, którą ustawa definiuje jako instrument do kupowania „na kredyt” (§1747.02), więc płatność gotówką wyprowadza cię poza jej zakres, a płatność kartą debetową może również. Sklep może sprawdzić dokument tożsamości, np. prawo jazdy, ale nie może zapisać jego danych. Kar do 250 USD za pierwsze naruszenie i 1000 USD za każde kolejne możesz dochodzić sam, może też to zrobić prokurator generalny stanu albo prokurator okręgowy lub miejski.

Soft opt-in w Wielkiej Brytanii i UE

W Wielkiej Brytanii sklep może wysyłać ci e-maile marketingowe bez twojej zgody tylko wtedy, gdy spełnione są wszystkie te warunki (ICO):

  • uzyskał twoje dane bezpośrednio od ciebie, przy sprzedaży albo w trakcie negocjacji dotyczących sprzedaży;
  • reklamuje tylko własne, podobne produkty;
  • przy zbieraniu adresu dał ci prosty sposób odmowy;
  • w każdej wiadomości ponownie daje ci taką możliwość odmowy.

Zasada unijna jest podobna, a przepisy krajowe mogą być surowsze: Irlandia dodaje 12-miesięczny limit, który biegnie od nowa po każdym e-mailu marketingowym, jeśli nie zrezygnujesz z kolejnych (DPC).

Przykład podawany przez samo ICO to klient, który podaje e-mail do paragonu za dżinsy, a następnego dnia dostaje promocję obuwia. Paragon był w porządku, promocja nie, bo „zgoda na e-paragon nie obejmuje wysyłania marketingu bezpośredniego”. Niezależnie od podstawy prawnej możesz w każdej chwili sprzeciwić się marketingowi bezpośredniemu, a sklep musi wtedy przestać.

Co powiedzieć przy kasie

  • Wszędzie: „Poproszę paragon papierowy”. Jeśli usłyszysz, że e-mail jest wymagany, zapytaj: „Czy jest potrzebny do przeprowadzenia płatności?”
  • Wielka Brytania i UE, jeśli chcesz e-paragon: „Poproszę tylko paragon, bez marketingu”. Gdy odmówisz przy zbieraniu adresu, sklep nie może w przypadku tego adresu powołać się na soft opt-in.
  • Kalifornia, płatność kartą kredytową: „Wolę nie podawać”. Sklep może obejrzeć twój dokument tożsamości, ale nie może zapisać jego danych.
  • USA, prośba o zapis na SMS-y: „Nie, dziękuję”. Formularz zgody musi informować, że zapis nie jest warunkiem zakupu, a później zakończysz go, odpowiadając STOP.
  • W internecie: przed zapłatą znajdź pole wyboru dotyczące marketingu i ustaw je na „nie”. Może być sformułowane jako rezygnacja, jak w zgodnym z przepisami przykładzie ICO: „Nie chcę otrzymywać e-maili marketingowych o waszych kolekcjach odzieży”.

Dlaczego sklepy chcą twojego numeru telefonu i jakie zasady dotyczą SMS-ów

Sklepy proszą o numer telefonu z tych samych powodów co o e-mail: Square przypisuje jedno lub drugie do twojej karty na potrzeby paragonów, Customer Match Google przyjmuje zarówno numery telefonów, jak i adresy e-mail, a broker danych może zamienić każde z nich na twoje imię, nazwisko i adres. Numer trudniej też wymienić. Masz go latami i nie założysz nowego dla każdego sklepu.

SMS-y mają własne zasady. W USA możesz wycofać zgodę „w dowolny rozsądny sposób” (47 CFR 64.1200(a)(10)), a niechciane SMS-y zgłosić, przesyłając je na numer 7726 (SPAM) (FTC). W Wielkiej Brytanii definicja poczty elektronicznej w PECR obejmuje SMS-y (przepis 2), więc stosuje się do nich zasady dotyczące e-maili, a ICO zaznacza, że zgoda na połączenia marketingowe nie obejmuje SMS-ów. Jeśli jesteś w USA, a formularz uparcie wymaga numeru, Google Voice da ci drugi numer „do połączeń, SMS-ów i poczty głosowej” (Pomoc Google Voice).

Czy do paragonów, zwrotów i gwarancji potrzebujesz e-maila?

W sklepie stacjonarnym rzadko. Paragon papierowy dowodzi zakupu tak samo dobrze jak e-mail, a oba mogą zastąpić inne dokumenty. Liczy się to, żeby zachować jakiś dowód tak długo, jak można zgłosić roszczenie.

Zwroty: bez paragonu wszystko zależy od sklepu. Target na przykład może wyszukać zakupy opłacone jego własnymi kartami oraz kartami kredytowymi Visa, Mastercard, American Express i Discover (Pomoc Target). W Wielkiej Brytanii rząd informuje sklepy, że dowodem zakupu „może być paragon lub inny dowód, np. wyciąg bankowy albo opakowanie”, a klienci mają do sześciu lat na zgłoszenie roszczenia dotyczącego wadliwego towaru (pięć w Szkocji) (GOV.UK). W UE sprzedawca musi bezpłatnie naprawić lub wymienić wadliwy towar, a reklamację możesz złożyć przez co najmniej dwa lata (Your Europe).

Gwarancje: w USA pełna gwarancja (full warranty) nie może wymagać odesłania karty rejestracyjnej (16 CFR 700.7), ale gwarancja ograniczona (limited warranty) może (FTC). Tak czy inaczej FTC radzi, by „przechowywać paragon razem z gwarancją” (FTC). W Wielkiej Brytanii gwarancja producenta może nie obowiązywać, jeśli produkt nie został zarejestrowany (Citizens Advice). Poczta związana z rejestracją wymaga adresu, który nadal będziesz czytać.

Gdzie przechowywać dowody: w skrzynce, którą zachowasz. Google może usunąć konto, które nie było używane przez dwa lata (Google), a adres służbowy lub szkolny znika, gdy odchodzisz. Przy dużych zakupach zapisz paragon w PDF razem z instrukcją obsługi.

Wypisanie się nie zatrzymuje paragonów

Według CAN-SPAM wiadomości, które potwierdzają zakup albo zawierają „informacje o gwarancji, wycofaniu z rynku, bezpieczeństwie lub zabezpieczeniach produktu lub usługi kupionej przez odbiorcę”, są transakcyjne, a nie marketingowe (FTC). Mogą przychodzić nadal po wypisaniu się. Działa to też w drugą stronę: wyłączenie adresu zatrzymuje nie tylko promocje, ale i powiadomienie o wycofaniu produktu, więc najpierw zmień e-mail na koncie w sklepie.

Jakiego e-maila używać do zakupów w internecie?

Najlepszy e-mail do zakupów w internecie to osobny adres dla każdego sklepu — jeśli nadążysz z ich obsługą — dostarczany do skrzynki, którą zachowasz na lata. Gdy zaczyna się spam, adres, na który trafił, wskazuje źródło (jak sprawdzić, kto sprzedał twój adres e-mail). Prostszym drugim wyborem jest jeden e-mail tylko do zakupów: wyprowadza promocje z głównej skrzynki, ale nie powie ci, który sklep dopuścił do wycieku.

Opcja Przykład Pokazuje, który sklep dopuścił do wycieku Zatrzymanie jednego sklepu Na co uważać
CatchNone, jeden alias na sklep abcde-12345@catchnone.com (Premium) lub shopname@example.net we własnej domenie Tak; każda wiadomość ma plakietkę ze swoim aliasem Wyłącz adres @catchnone.com, a poczta wróci do nadawców; we własnej domenie reguła u dostawcy Z założenia tylko odbiera pocztę: poczta ze sklepów zostaje w osobnej aplikacji. Poczta na @catchnone.com jest przechowywana 30 dni, więc zapisuj potrzebne paragony
Twój główny adres jane@example.com Nie Wypisanie się lub filtr Każda lista i każdy wyciek docierają do skrzynki, której używasz do kontaktu z ludźmi i z bankiem
Osobna skrzynka do zakupów Drugie konto Gmail Nie Wypisanie się lub filtr Jedno hasło chroni resetowanie haseł do kont we wszystkich sklepach, a nieużywane konto może zostać usunięte
Adres z plusem jane+shop@example.com Tylko dopóki dopisek po plusie zostaje w adresie Filtr Każdy może usunąć dopisek i dotrzeć do twojej głównej skrzynki (Gmail)
Jeden alias na sklep Losowy adres z „Ukryj mój adres e-mail”, DuckDuckGo Email Protection lub SimpleLogin albo shopname@example.net w należącej do ciebie domenie z adresem catch-all Tak Wyłączenie lub zablokowanie tego aliasu Usługi przekazujące pocztę, takie jak DuckDuckGo, dostarczają ją do twojej obecnej skrzynki, więc paragony trafiają w trwałe miejsce, ale zależysz od usługi lub domeny tak długo, jak ich potrzebujesz

Wszystkie opcje uszeregowane według poziomu ochrony i nakładu pracy znajdziesz w artykule jak ukryć swój adres e-mail: ranking sposobów. Adres, którego nie ma na twoim koncie Google, utrudnia też dopasowanie cię po e-mailu do przesłanej listy klientów. O tym, jak zakupy mają się do reszty twojej poczty, piszemy w artykule ile kont e-mail warto mieć.

Jak skonfigurować osobny e-mail do zakupów, który nie zaleje ci skrzynki

  1. Wybierz skrzynkę, do której będzie trafiać poczta z zakupów: taką, którą nadal będziesz otwierać za pięć lat. Jeśli to osobne konto, ustaw swój główny adres jako jego adres e-mail do odzyskiwania konta i otwieraj je co najmniej raz w roku; Google liczy czytanie poczty jako aktywność.
  2. Daj każdemu sklepowi własny adres. W CatchNone nazwij nowy alias tak jak sklep, wybierz „Utwórz i kopiuj” i wklej adres. W Safari na iPhonie z iCloud+ stuknij pole adresu e-mail, a potem „Ukryj mój adres e-mail” nad klawiaturą. W arkuszu płatności Apple Pay (iOS 17 lub nowszy) stuknij „Contact” (Kontakt), a potem wybierz „Ukryj mój adres e-mail”; ta opcja pojawia się tylko wtedy, gdy sklep prosi tam o e-mail (Wsparcie Apple). Bez iCloud+ utwórz adres w DuckDuckGo Email Protection lub SimpleLogin — obie usługi mają darmowe plany — i wklej go. W należącej do ciebie domenie z odbiorem całej poczty (catch-all) wpisz przy kasie nową nazwę, np. shopname@example.net.
  3. Oznacz każdy adres nazwą sklepu, żeby wyszukiwanie paragonu — albo wyciek — wskazywało jedno miejsce.
  4. Odmów zgody na marketing przy kasie.
  5. Filtruj pocztę z każdego sklepu do folderu lub etykiety według adresu w polu „Do” (instrukcje dla Gmaila, Outlooka i Poczty w iCloud). W CatchNone nie trzeba niczego konfigurować: każda wiadomość ma już plakietkę ze swoim aliasem, a „Przychodzące” mogą pokazywać jeden alias naraz.

Nie używaj adresu sklepowego do banku, wystawcy karty ani jako adresu do odzyskiwania jakiegokolwiek konta. Te zostaw na swoim prawdziwym adresie.

Jak dostać rabat za zapis bez lat promocji w skrzynce

  1. Zapisz się adresem przeznaczonym tylko dla tego sklepu.
  2. Użyj kodu przy zamówieniu.
  3. Gdy przyjdzie potwierdzenie zamówienia, wypisz się z marketingu; paragony i informacje o wysyłce będą nadal przychodzić. Google zaleca nadawcom masowym wysyłającym do Gmaila, by reagowali w ciągu 48 godzin (Google).
  4. Jeśli promocje nie ustają, przenieś konto w sklepie na nowy adres albo poczekaj, aż zwroty i roszczenia gwarancyjne przestaną zależeć od starego, a potem go wyłącz.

Nie używaj nowych adresów, żeby drugi raz odebrać kod na pierwsze zamówienie; regulamin oferty może tego zabraniać. Jeśli sklep ignoruje twoją rezygnację, przeczytaj, dlaczego wypisanie się nie działa.

Gdy twój adres wycieknie ze sklepu lub zostanie sprzedany

Niedawne wycieki danych z sieci handlowych ujawniły te same informacje, o które pyta się przy kasie. Dane rzekomo wykradzione w sierpniu 2026 roku ze sklepu odzieżowego Carhartt obejmowały 12,9 mln unikalnych adresów e-mail wraz z imionami i nazwiskami, numerami telefonów i adresami pocztowymi. Hallmark (rzekomy wyciek, marzec 2026) i Canadian Tire (październik 2025) ujawniły dane tego samego rodzaju. Aby sprawdzić, czy twój adres znalazł się w którymś z nich, wyszukaj go w serwisie Have I Been Pwned.

Gdy każdy sklep ma osobny adres, spam na adres podany jednemu sklepowi wskazuje ten sklep albo kogoś, komu udostępnił swoją listę. Co możesz zrobić dalej, zależy od tego, gdzie jesteś:

  • UE i Wielka Brytania: wnieś sprzeciw wobec marketingu i zażądaj usunięcia danych, do czego po wniesieniu sprzeciwu daje ci prawo art. 17 ust. 1 lit. c RODO (UE, Wielka Brytania). Sklep może zachować twój adres na liście wykluczeń, żeby więcej się z tobą nie kontaktować, zgodnie z zaleceniem ICO (ICO). Nie licz na zawiadomienie o naruszeniu: art. 34 wymaga go tylko wtedy, gdy naruszenie „może powodować wysokie ryzyko” dla ciebie (Wielka Brytania). Jeśli sklep nie zareaguje, złóż skargę najpierw do niego, a potem do ICO lub organu ochrony danych w swoim kraju.
  • Kalifornia: poproś firmę objętą CCPA o usunięcie twoich danych i o to, by ich nie sprzedawała ani nie udostępniała (§1798.105, §1798.120). Roszczenie odszkodowawcze na podstawie CCPA obejmuje adres e-mail tylko wtedy, gdy wyciekł „w połączeniu z hasłem albo pytaniem zabezpieczającym i odpowiedzią na nie” (§1798.150).
  • Pozostałe stany USA: wypisz się; sklep nie może wtedy sprzedać ani przekazać twojego adresu. Kilka stanów daje ci też prawo do żądania, by większe firmy usunęły twoje dane, na przykład Wirginia (Va. Code §59.1-577); polityka prywatności sklepu opisuje, jak o to poprosić.

Gdziekolwiek jesteś, na koniec podaj sklepowi nowy adres w ustawieniach konta i wyłącz stary.

Gdzie pasuje CatchNone

CatchNone daje każdemu sklepowi osobny adres i jest dostępny na urządzeniach iPhone, iPad i Mac. Nazwij alias tak jak sklep, wybierz „Utwórz i kopiuj” i wklej adres przy kasie. Każda wiadomość ma plakietkę z aliasem, na który przyszła, więc jeśli do aliasu jednego sklepu piszą obcy, wiesz, że ten adres został komuś udostępniony. Obrazy zdalne, w tym większość pikseli śledzących, pozostają zablokowane, dopóki ich nie wczytasz. Po potwierdzeniu „Wypisz się” wysyła z aplikacji żądanie wypisania się jednym kliknięciem, jeśli lista to obsługuje. W przeciwnym razie otwiera w twojej aplikacji pocztowej gotowy e-mail z wpisanym adresatem — sklep zobaczy, że przyszedł z twojego głównego adresu — a jeśli nie ma opcji e-mailowej, otwiera stronę internetową nadawcy.

W planie Premium losowe adresy @catchnone.com nie wymagają domeny, DNS ani skrzynki do skonfigurowania, ich promocje nie trafiają do twojej głównej skrzynki, a po wyłączeniu takiego adresu poczta wraca do nadawców, także paragony. Każda wiadomość na nie jest przechowywana przez 30 dni od dotarcia, a jeśli Premium się skończy, poczta na te adresy jest usuwana od razu po dotarciu, dopóki ponownie nie wykupisz subskrypcji i nie otworzysz aplikacji, więc potrzebne paragony zapisuj przez „Udostępnij…” jako pliki .eml. Możesz też używać aliasów w należącej do ciebie domenie, do 10 w planie Darmowy i bez limitu w planach Lite i Premium: ta poczta zostaje w twojej własnej skrzynce u dostawcy, a CatchNone czyta ją bezpośrednio stamtąd. We własnej domenie CatchNone czyta tylko skrzynkę odbiorczą, a oznaczenie aliasu jako „Nieużywany” jest tylko etykietą: zablokuj adres sklepu regułą u swojego dostawcy poczty. CatchNone z założenia tylko odbiera pocztę, więc do obsługi klienta sklepu pisz ze swojego zwykłego konta i podaj numer zamówienia.

Najczęstsze pytania

Dlaczego dostaję e-paragony ze sklepów, które nigdy nie dostały mojego e-maila?

Twoja karta może być powiązana z twoim e-mailem. Square na przykład przypisuje do karty adres podany do jednego e-paragonu i wysyła paragony, gdy płacisz nią u innych sprzedawców korzystających ze Square. Aby je zatrzymać, wybierz „Manage Preferences” (Zarządzaj preferencjami) na dole paragonu Square i wyłącz „Receive automatic receipts” (Otrzymuj automatyczne paragony) albo wyłącz pojedyncze firmy w sekcji „Businesses visited” (Odwiedzone firmy). Aby odłączyć adres, wybierz „Not Your Receipt?” (To nie twój paragon?), a potem „Unlink” (Odłącz) obok swojego adresu e-mail (Square). Aby zatrzymać także marketing, wyłącz w swoim profilu Square opcję „Subscribe to marketing emails from Square and all Square sellers you visit” (Subskrybuj e-maile marketingowe od Square i wszystkich odwiedzanych sprzedawców Square) (Square).

Czy mogę używać służbowego lub szkolnego e-maila do zakupów?

Lepiej nie. Gdy odchodzisz z pracy lub ze szkoły, tracisz skrzynkę, a wraz z nią paragony, rejestracje gwarancji i resety haseł do wszystkich kont w sklepach. Zamiast tego używaj adresu prywatnego albo osobnego adresu dla każdego sklepu.

Czy sklep łamie prawo, prosząc o mój e-mail?

Zwykle nie: prawo reguluje głównie marketing, który następuje potem, z wyjątkiem kalifornijskiej zasady dotyczącej kart kredytowych, która może obejmować adres e-mail zapisywany przez sklep, gdy płacisz kartą kredytową na miejscu.

Na blogu

Trochę wiedzy o poczcie.

Wszystkie artykuły

Twój e-mail. Trochę bardziej twój.

Pobierz CatchNone

Na urządzenia iPhone, iPad i Mac